fbpx

Biznes w akcji

Dlaczego grywalizacja wspiera rozwój firmy?

Jest deszczowa listopadowa noc, włączasz Google Chrome, klikasz w ikonkę Facebooka, ale… coś nie działa. Tracisz połączenie z internetem. Nagle pojawia się ON! Mały T-Rex ratuje moment. Google wprowadził niepozorny element rozrywki tam, gdzie nikt się tego nie spodziewał. To znak czasów – grywalizacja stała się częścią codzienności, również w biznesie. Dzięki niej zaangażowanie pracowników może napędzać rozwój firmy.

Autorem tekstu jest Walid Jabrane – specjalista od Employer Brandingu w Komunikacja Plus, absolwent zarządzania komunikacją. Pasjonat fotografii zaintrygowany światem komunikacji największych światowych brandów, a także miłośnik branży gier komputerowych.


Skuteczna zachęta do spontanicznego włączenia się w zabawę to klucz do sukcesu zarówno prostych, jak i tych bardziej zaawansowanych mechanizmów grywalizacyjnych. Te drugie są częściej wykorzystywane przez pracodawców – ze względu na wyzwania, przed jakimi w ostatnich latach stanęły firmy na całym świecie. Jednym z nich jest kryzys zaangażowania w pracę. Według Instytutu Gallupa, w 2017 roku tylko 15% pracowników było rzeczywiście zaangażowanych w pracę (uśredniony wynik dla pracowników z całego świata). Pracodawcy, wiedząc, że sytuacja negatywnie wpływa na wyniki biznesowe, poszukiwali nowych metod, pomysłów, narzędzi i koncepcji na wzmocnienie zaangażowania pracowników. Efekt? W Stanach Zjednoczonych w 2019 roku odnotowano najwyższy wskaźnik zaangażowania od kilku lat (35%).

Jednym z głównych powodów okazało się nowe podejście do budowania kultury organizacyjnej. Poszukiwania nowych rozwiązań w tym obszarze skłoniły ekspertów employer brandingu do wykorzystania w biznesie m.in. mechanizmów motywacyjnych czy rekrutacyjnych opartych na koncepcji gier. Celem jest stworzenie przyjaznego miejsca pracy, w którym pracownicy chcą przebywać, rozwijać się, a ich pasja
przyciąga nowych ludzi i wprowadza biznes w kolejną fazę dynamicznego rozwoju.

Silna marka pracodawcy

Zaangażowani pracownicy potrafią szerzej spojrzeć na potrzeby biznesowe pracodawcy i dążą do firmowego, a nie jedynie indywidualnego, sukcesu. Mechanizm gry daje potencjał do stworzenia historii dopasowanej do uczestników, pomaga im się rozwijać, sprawia, że niecierpliwie czekają na kolejne wyzwania i angażują się w każdy kolejny etap. Powoduje też, że starają się zmniejszyć ryzyko utraty korzyści, które zdobyli w czasie rywalizacji. Firmy wprowadzające te rozwiązania otwierają pracownikom możliwości samorealizacji i osiągania celów, a także podsycają ciekawość zdobywania informacji zwrotnych i przy okazji zapewniają nagrody, czyli… przyjemność.

Zagrajmy w grę – ale dlaczego?

Dlaczego grywalizacja jest skuteczna? Ponieważ odnosi się do kulturowych mechanizmów, które zazwyczaj akceptujemy. Wielu i wiele z nas podobnie reaguje na motywy, które wykorzystują gry. Wierzymy w opowieści, lubimy podejmować niecodzienne wyzwania dla przyjemności. Mamy potrzebę rozwoju, zdobywania nowych umiejętności i pokonywania trudności. Chętnie działamy, kiedy widzimy, że możemy swoją aktywnością zrobić coś dobrego dla innych. W życiu, tak jak w grze, sięgamy po to, czego jeszcze nam brakuje, jesteśmy ciekawi i chcemy się dowiedzieć, co będzie dalej. Mamy tendencję do unikania negatywnych doświadczeń. Grywalizacja zbiera wszystkie te elementy i zaspokaja każdą z tych potrzeb.

Ten uniwersalizm grywalizacji sprawia, że pozytywne efekty można odnotować w zróżnicowanych procesach biznesowych. Dobrym przykładem jest grywalizacja na etapie budowy zespołu. Według TalentLMS, 78% użytkowników uważa, że dzięki takim mechanizmom proces rekrutacji staje się ciekawszy i bardziej angażujący. Według tego samego źródła szkolenia i warsztaty oparte o mechanizmy gier sprawiają, że kandydaci czują się o 83% bardziej zmotywowani.

Rekrutuj poprzez grę i interakcję – odnoś korzyści

Poprzez grywalizację firma może przyciągnąć bardziej dopasowanych kandydatów, jak udało się to zrobić Domino’s Pizza. Amerykańska sieć pizzerii opracowała Pizza Hero, aplikację, w której kandydat może wirtualnie upiec pizzę od podstaw, wykazując się kreatywnością w łączeniu dodatków i tworzeniu autorskich przepisów. Każdy, kto dał się poznać jako wyjątkowy pizzaiolo, otrzymywał zaproszenie na rozmowę o pracę w Domino’s. Firma wykorzystała nowe narzędzia w kampanii rekrutacyjnej, opowiedziała historię swojej marki w autentyczny sposób i postawiła na interakcję z kandydatami (i klientami). Sukces rekrutacyjny przełożył się na realny zysk: 765 zachwyconych i zaangażowanych kandydatów, 7 milionów wirtualnych pizz i 1 milion sprzedanych pizz tygodniowo więcej (tych prawdziwych).

Podobne podejście do rekrutacji zaprezentował Heineken, firma znana nie tylko ze swoich produktów, ale także interesującego podejścia do employer brandingu. Go Places to interaktywna rozmowa kwalifikacyjna, podczas której uczestnicy mogą ubiegać się online o dowolne stanowisko. Kandydatowi zostaje zadane kilkanaście pytań, na które musi błyskawicznie odpowiedzieć. Na końcu otrzymuje swój profil osobowościowy i kierowany jest na stronę kariery, gdzie może złożyć aplikację. W ten innowacyjny sposób udało się zaprezentować kandydatom oczekiwania pracodawcy i możliwości, które oferuje. Dzięki kampanii pracodawca może też lepiej poznać swoich przyszłych pracowników. Kampania ruszyła pod koniec 2016 roku i trwa do dziś. Heineken dzieli się korzyściami płynącymi z kampanii: 3,1 mln interakcji w social media, dotarcie do użytkowników na 70 rynkach i w 23 językach oraz wzrost liczby aplikacji o 300%. Do tego 78 tys. nowych obserwujących w kanałach social media i ponad 300 artykułów w mediach.

Nie tylko dla dużych graczy

Warto przyjrzeć się jeszcze innemu przykładowi, tym razem z obszaru komunikacji wewnętrznej. Mhs Homes Group to niezależna firma zajmująca się wynajmowaniem mieszkań w Wielkiej Brytanii. Pomaga częściowo kupić lub wynająć dom tym, których nie stać na tak dużą inwestycję. Mhs Homes Group chciało wypromować platformę wewnętrzną wśród pracowników, dlatego stworzyła konkurs-grę. Zadanie polegało na tym, by łączyć fakty z konkretnymi osobami w firmie i w ten sposób zgadywać, którego pracownika dotyczą. Tajemnicze grafiki z interesującymi, zabawnymi informacjami na temat kolegów z pracy stały się sposobem na lepsze poznanie siebie nawzajem. Firma zyskała 85% aktywnych użytkowników w intranecie i bezcenną satysfakcję pracowników. Okazuje się, że grywalizacja nie ogranicza się do jednego rodzaju firm – sprawdza się bowiem nie tylko w dużych korporacjach.

Gra o rozwój firmy

Grywalizacja jest użytecznym narzędziem biznesowym: zazwyczaj wykorzystuje nowoczesne technologie, zatem umożliwia śledzenie postępu prac i pomiar KPI, zapewniając szersze spojrzenie na obszary, które wymagają wzmocnienia w firmie. Pozwala to na analizę kluczowych elementów wydajności zespołu, a to daje firmie jasną wizję kolejnych usprawnień. Wiele firm obawia się kosztów wdrożenia takich akcji dla pracowników, jednak okazuje się, że to inwestycja z dobrym zwrotem.

Według Instytutu Gallupa jeden niezadowolony pracownik kosztuje organizację średnio 3400 dolarów przy wynagrodzeniu rocznym 40 000 dolarów. Firmy, które zatrudniają wysoko zaangażowanych pracowników zwiększają przychody operacyjne o 19,2% w ciągu 12 miesięcy. Według tego samego źródła, rotacja pracowników może zostać obniżona o 87% tam, gdzie zaangażowanie pracowników jest wysokie. Nic dziwnego, że firmy będą częściej decydować się na grywalizację. Marketsandmarkets przeprowadziło badania, z których wynika, że wartość rynku grywalizacji wzrośnie z 9,1 mld dolarów w 2020 r. do 30,7 mld do 2025 r.

Podsumowanie

Grywalizacja i korzyści biznesowe mogą iść w parze. Jest tylko jeden, niezwykle ważny warunek. Opracowana koncepcja powinna być odpowiednio dopasowana do wizerunku firmy, jej systemu wartości i przede wszystkim kultury organizacyjnej. Tylko zaakceptowana przez pracowników sprawi, że firma szybko zacznie czerpać korzyści: nie tylko stworzy dynamiczne i pełne zabawy miejsce pracy z zadowolonymi i
zaangażowanymi pracownikami, ale również wzmocni swój wizerunek i podniesie przychody operacyjne.


Źródła danych:
https://financesonline.com/
https://www.talentlms.com/blog/gamification-survey-results/
https://www.marketsandmarkets.com/Market-Reports/gamification-market-991.html/
https://goplaces.theheinekencompany.com/agegate/

Tłumaczenie tekstu: Kamil Krzywda