fbpx

Copywriterze, nie zaśmiecaj swojego tekstu!

5 niepotrzebnych nawyków copywriterskich

Twój artykuł ciężko zrozumieć? Postowi na fanpage’u brakuje dynamiki? Nie mieścisz się w limicie znaków twitta? Wiele z tych problemów powodują słowa-śmieci, które umieszczasz w tekście. Zwykle robisz to nieświadomie – używanie ich stanowi Twój nawyk, starasz się brzmieć bardziej profesjonalnie niż potrzeba lub podświadomie nie widzisz wartości w tym, co piszesz. Niezależnie od powodu, musisz pozbyć się tych wtrąceń, aby podnieść jakość swojego pisania.

Poniżej znajdziesz przykłady zwrotów nadużywanych w powszechnym języku. Weź do ręki swój ostatni tekst i prześledź go pod kątem każdego z nich. Wyeliminuj słowa-śmieci i sprawdź, czy wzrosła płynność i przyjemność z czytania. Do dzieła!

🚀 Tiki

Słowa, które umieszczasz w tekście z przyzwyczajenia, podobnie jak na co dzień wykonujesz mimowolnie charakterystyczne dla siebie gesty i miny. Generalnie, praktycznie, specyficznie, właśnie, jakby nie wnoszą nic – są jedynie wypełniaczami.

🚀 Papugi

Kolejny wyraz powtarza znaczeniowo poprzedni. Cofnąć się do tyłu, prawdziwe fakty, każdy indywidualnie, dokładny termin czy końcowy rezultat. Zastanów się, czy użyte przez Ciebie słowa nie mogą obyć się bez towarzyszy. Jeśli tak – pozbądź się ich!

🚀 Koturny

Więcej i trudniej nie znaczy mądrzej. Koturny są nawykiem pochodzącym z języka urzędowego, gdzie wszystko musi brzmieć bardziej skomplikowanie niż powinno. Zwroty: dokonać wyboru, udzielić odpowiedzi, wprowadzić zmianę, problem bezrobocia zastąp prostszymi synonimami, odpowiednio: wybrać, odpowiedzieć, zmienić i bezrobocie.

🚀 Tasiemce

Czasem zwięzłe zdanie brzmi… mało profesjonalnie. Jakbyś nie miał za dużo do powiedzenia na dany temat. Konstruujesz więc formy, które je usilnie wydłużają. Zamiast często piszesz w większości przypadków. Zamiast jeśli porywasz się na pod warunkiem że. Można zmieniasz na istnieje możliwość, że. Lepiej? Nie. Krótkie i konkretne zdania są dobre, bo zwiększają tempo czytania i dynamikę tekstu. Nie rezygnuj z nich.

🚀 Tchórze

Jako copywriter często piszesz na tematy, w których nie jesteś specjalistą. Robisz odpowiedni research, kontaktujesz się z ekspertami, ale pozostaje w Tobie nutka niepewności. To da się wyczuć w słowach, których używasz. Wydaje się (mało przekonujące), pod pewnymi względami (jakimi?), na swój sposób (czyli jak?), mniej więcej (to mniej, czy więcej?), być może (ale nie na pewno) – wszystkie te zwroty ujmują wiarygodności. Nie asekuruj się, chyba że brak Ci pewności do tego, co piszesz… Wówczas wróć do researchu i lepiej się przygotuj.

 

Tekst zainspirowany treścią książki autorstwa Joanny Wryczej-Bekier
pt. „Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy”, którą polecaliśmy tutaj.

 

 

Autorem artykułu jest Mateusz Białas.

Źródło ilustracji: canva.com