fbpx

Cross-promocja na YouTube

Poradnik od LifeTube, cz. 1

Istnieje wiele sposobów na budowanie zaangażowanej społeczności na kanale marki, ale jednym z najskuteczniejszych jest cross-promocja. Ta metoda współpracy pozwala na szybkie i precyzyjne dotarcie do preferowanej grupy odbiorców. Jak przeprowadzić ją skutecznie? Podpowiadamy!

Autorką tekstu jest Kasia Krukar, social media freak w pracy i po godzinach. Zawodowo zajmuje się nimi od 7 lat. Ma za sobą doświadczenie w pracy agencyjnej, po stronie klienta oraz w prowadzeniu własnej firmy oferującej szkolenia i usługi z zakresu digital marketingu. Obecnie, jako social media manager, związana jest z grupą LTTM, gdzie odpowiada za realizację strategii, płatne kampanie reklamowe w social mediach i stałą komunikację marek w kanałach społecznościowych.


Czym jest cross-promocja?

Cross-promocja (tzw. crossy) to najskuteczniejsza forma gromadzenia widzów wokół danego kanału na YouTube. Jak to działa? W ramach współpracy materiały publikowane są zarówno na kanale influencera, jak i na kanale marki. Następnie influencer informuje swoich widzów, że poza odcinkiem, który właśnie oglądają u niego, mogą zobaczyć dodatkowy odcinek na kanale marki. W ten sposób subskrybenci obu kanałów zaczynają się przenikać – a marka w konsekwencji zyskuje nową lojalną widownię.

Największe wyzwanie

Według Econsultancy, 73% marketerów uważa, że dopasowanie odpowiedniego influencera do marki to jedno z największych wyzwań. W przypadku cross-promocji najważniejszym kryterium w doborze internetowego twórcy jest demografia widowni, która musi być dopasowana do contentu marki. Warto też zwrócić uwagę na wyświetlenia, ponieważ średnia liczba wyświetleń na kanale twórcy pomoże w określeniu potencjalnego zasięgu. Równie ważni są subskrybenci, którzy stanowią najbardziej zaangażowaną grupę na kanale twórcy i z dużym prawdopodobieństwem to właśnie oni będą chcieli zasubskrybować kanał marki. Nie zapominajmy też o wskaźniku zaangażowania (engagement rate), który ma szczególnie znaczenie, gdy nie zależy nam tylko na dotarciu, ale również na aktywizacji widzów.

Najczęściej popełniane błędy

Cross-promocja może być przynieść wiele korzyści wizerunkowych i sprzedażowych zarówno dla twórcy, jak i marki. Nierzadko jednak zdarza się, że drobna pomyłka może skutecznie pokrzyżować nasze plany. Czego zatem unikać? Oto najczęściej popełniane błędy.

🚀 Skupianie się na efektach krótkoterminowych
Najbardziej korzystne z perspektywy budowania relacji z  influencerami, analizowania społeczności i mierzenia wyników są kampanie długoterminowe. Takie działania są najefektywniejsze, ponieważ prócz zasięgu twórcy, marka korzysta także z jego wizerunku, co finalnie przekłada się również na lojalność wobec marki wśród jego odbiorców.

🚀 Brak wyraźnego CTA
Jeśli chcemy, żeby odbiorca coś zrobił, powiedzmy mu o tym. Postawmy na wyraźnie CTA i zachęćmy go do konkretnego działania.

🚀 Brak interesującego contentu na kanale, na który przekierowujemy ruch
Cross przyciąga nowych odbiorców, ale tylko angażujące treści mogą ich zatrzymać na dłużej. Dlatego przygotowanie materiału wideo warto powierzyć twórcy, który wie, jak zdobyć zainteresowanie widzów i zrealizować cele kampanii.

🚀 Źle sformułowana umowa
Sporządzając umowę, warto wziąć pod uwagę kwestie związane z udzieleniem licencji, praw do treści czy wykorzystania wizerunku twórcy. Pominięcie tych elementów może rzutować na późniejszy przebieg kampanii.

🚀 Brak odpowiedniego przygotowania
Sprawdźmy, czy nasz kanał jest gotowy na crossa – czy mamy wystarczająco dużo ciekawego contentu, żeby zainteresować nim nową grupę odbiorców i zachęcić ich do pozostania na kanale na dłużej.

🚀 Brak zaufania do twórcy
Warto dać twórcy wolną rękę na kanale marki. Niech robi to, co potrafi najlepiej. Nigdy nie narzucajmy zaproszonemu influencerowi roli do odegrania, ponieważ jego odbiorcy szybko to zweryfikują, a ich oceny nie będą pozytywne.

 

 W części drugiej tego mini-cyklu poznacie powody, dla których warto prowadzić kanał na tym serwisie,
a w części trzeciej dowiecie się, jak wybrać influencera odpowiedniego do swojej kampanii.

Źródło zdjęcia ilustrującego publikację: unsplash.com