fbpx
Mateusz Widera

Kulisy pracy marketera #11

Wywiad z Mateuszem Widerą

Mateusz Widera

Doradca Marketingowy w Casbeg. Ekspert w zakresie digital marketingu z nastawieniem na działania performance marketingowe. Prowadził kampanie ukierunkowane na sprzedaż i pozyskiwanie leadów z Polski, Europy Zachodniej oraz Ameryki Północnej zarówno dla spółek B2B, jak i B2C. Ma również bogate doświadczenie w zarządzaniu procesami content marketingowymi. W Casbegu pomaga klientom budować efektywne działy marketingowe. W swojej karierze zawodowej współpracował z takimi markami, jak m.in. Neoteric, Prowly, Wedding.pl, BinarApps, KFD czy Sente.

Opowiedz proszę: na czym polega Twoja praca? Jaki obszar marketingu uważasz za swoją mocną stronę?

Casbeg doradzamy (głównie firmom B2B, ale nie tylko) w sprzedaży, marketingu i obsłudze klienta. Jestem konsultantem marketingowym i prowadzę kilka projektów, gdzie klienci potrzebują wsparcia w takich obszarach, jak lead generation, analityka, performance marketing, content marketing czy rekrutacja managerów i specjalistów ds. marketingu do swoich zespołów. Oprócz doradzania klientom jestem odpowiedzialny za nasz wewnętrzny marketing.

Wróćmy teraz do początków. Jak zaczęła się Twoja historia z marketingiem i jak rozwijała się z biegiem czasu?

Zaczęło się od organizacji eventów dla firm w jednej z wrocławskich agencji, gdzie głównie rozwinąłem umiejętności z zakresu zarządzania projektami, sprzedaży oraz pozyskiwania klientów zimnymi kanałami. No i oczywiście pełno umiejętności miękkich, które do dzisiaj przydają się przy wielu okazjach. Następnie rozwijałem głównie swoje umiejętności twarde i poznawałem narzędzia w agencji performance marketingu czy później jako freelancer przy okazji współprac z e-commercami, SaaSami. Obecnie od prawie 2 lat pracuję w Casbeg.

W codziennej pracy, aby się nie męczyć i prezentować jak najlepsze wyniki, ważne są predyspozycje. Jakie cechy powinien mieć Twoim zdaniem dobry marketer?

Otwarty umysł, odwaga w testowaniu, kreatywność, spostrzegawczość i zwracanie uwagi na detale, ale przede wszystkim umiejętność agregowania i analizy danych. Ze względu na tak szybko rozwiajającą się branżę ważny jest również stały rozwój i poszerzanie swojej wiedzy.

Kontrowersyjną kwestią w świecie marketingu, PR-u i sprzedaży są często studia kierunkowe. Czy uważasz, że są one potrzebne, aby zacząć w tej branży?

Skończyłem studia kierunkowe i poza zaznajomieniem się z nomenklaturą pojęć branżowych nie dały mi one praktycznie żadnej przewagi na rynku pracy. Studia jednak pozwalają na poznanie wielu kreatywnych i ambitnych osób, z którymi można zrobić wiele świetnych rzeczy w przyszłości, co jest niewątpliwie ich bardzo dużym plusem. 

Ponarzekajmy trochę 😉 Która część Twojej pracy jest dla Ciebie najbardziej problematyczna?

Aktualnie przy współpracy z różnymi klientami moja uwaga jest rozproszona na wiele projektów, co jest jednocześnie i plusem i minusem. Plusem, bo ilość zdobywanej wiedzy i doświadczenia jest bardzo duża w relatywnie krótkim czasie, jednak czasem brakuje mi skupienia się na jednym projekcie na cały etat i wzięcia pełnej odpowiedzialności za jego efektywność. 

Gdzie Twoim zdaniem najlepiej szukać wartościowej wiedzy marketingowej? Internet jest przepełniony nic niewnoszącymi artykułami. Gdzie uczyć się teorii, która naprawdę później się przyda?

Ja osobiście obserwuję wybranych ekspertów z branży i staram się najwięcej wiedzy czerpać od nich, bo jest ona poparta w dużej mierze realnymi studiami przypadków. Warto też sięgać po relatywnie nowe książki z zagranicy. Zanim zostaną przetłumaczone na język polski często mija kilka długich miesięcy, w trakcie których już można wdrożyć pewne rozwiązania. 

Przejdźmy do kwestii ważnej w każdym zawodzie – chodzi o pieniądze. Na jaką pensję może liczyć dobry marketer/PR-owiec?

Na taką, jaką jest w stanie dla siebie wynegocjować 🙂 A mówiąc poważnie to w najnowszym ogłoszeniu o pracę w Casbeg mamy widełki na poziomie 8 000 – 12 000 PLN, co moim zdaniem jest już sensowną kwotą dla marketingowca na etacie. 

Podobno internet nie wybacza i nic w nim nie ginie. Jakie są najczęstsze i najbardziej błahe błędy marketerów?

Literówki! 

Czy masz jakieś złote rady dla kogoś, kto stawia pierwsze kroki w swojej karierze?

Przede wszystkim – zacznij jak najszybciej i nie czekaj np. na skończenie studiów. Ja zacząłem pracę w branży już po miesiącu studiowania dziennie i z perspektywy czasu uważam to za jedną z najlepszych decyzji w moim życiu zawodowym. 

A na koniec może zdradź nam, jaka kreacja marketingowa wzbudziła w Tobie najwięcej emocji w ostatnim czasie?

Emocji to może niekoniecznie, ale ostatnio moją uwagę zwróciły kreacje Facebook Ads CXL Institute, które za pomocą komunikacji subwersywnej promują swój content. Mało jest takich reklam, a moim zdaniem działają świetnie.

Pozostałe nasze wywiady przeczytasz tutaj.

Odpowiedzi zebrała Agnieszka Zwolan.