fbpx

Nadaj smaku swoim słowom

Jak wykorzystać zmysły w copywritingu?

Jak sprawić, aby Twój tekst zapadł odbiorcom w pamięć? Odwołaj się do ich zmysłów. Zwróć na to szczególną uwagę teraz, kiedy Twoi czytelnicy siedzą zamknięci w chłodnych, betonowych ścianach i brakuje im wielu bodźców świata zewnętrznego. Jeśli więc są skazani na patrzenie w ekran laptopa czy smartfonu, to spraw, aby chociaż swoją wyobraźnią wybrali się na długi, relaksujący spacer!

Człowiek dysponuje aż pięcioma zmysłami. Zadbanie w tekście o każdy może okazać się niezwykle trudne. W zależności od branży i tematu niektóre z nich łatwiej wpleciesz do swojego artykułu czy posta, który przygotowujesz. Przed pisaniem zastanów się, co najlepiej zadziała na Ciebie. Zwizualizuj sobie produkt lub usługę, które bierzesz na warsztat. Zobacz, dotknij, posmakuj, powąchaj i wsłuchaj się we wszystko, co je otacza. Wypisz przykładowe przymiotniki czy sformułowania, które najlepiej oddają Twoje wrażenia.

Jeśli tekst dotyczy nowej kolekcji ubrań, sprawdzi się precyzyjne podanie koloru krwistoczerwonej spódnicy i namacalny opis materiału, z którego wykonany jest miękki, bawełniany sweter. Kiedy przychodzi Ci opisać żywność, postaw na intensywny smak świeżo zmielonej kawy i jej aromatyczny zapach z wyczuwalną nutą owocową. Reklama salonu masażu to idealna okazja, aby czytelnicy usłyszeli w swojej głowie delikatne brzmienie muzyki relaksacyjnejmigdałową woń świec. Niech samo czytanie dostarczy im tych wszystkich wrażeń!

Kiedy już umiejętnie zaczniesz stosować w swojej komunikacji różne bodźce zmysłowe, wykorzystasz zjawisko synestezji na swoją korzyść. Czarne litery na białej planszy zaczną oddziaływać na odbiorców i zmienią się w ich głowie w to, co opisują. Pozwolisz wyrwać się czytelnikom z miejsca, w którym przebywają i przenieść się na chwilę do rzeczywistości, którą czułeś, kiedy ją opisywałeś. Po takiej podróży masz pewność, że myślą zostaną przy Twoim tekście na dłużej. Ich mózg wyróżni go na tle pozostałych pisemnych form przekazu, które pozostały jedynie znakami z (wirtualnego) tuszu.

Tekst zainspirowany treścią książki autorstwa Joanny Wryczej-Bekier
pt. „Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy”, którą polecaliśmy w tym artykule.

A więcej copywriterskich treści znajdziesz tutaj! 🙂

Autorem artykułu jest Mateusz Białas.

Źródło ilustracji: canva.com