fbpx

Najciekawsze RTM-y z #DollyPartonChallange

W zeszły weekend świat oszalał na punkcie Dolly Parton. Wszystko za sprawą z pozoru niewinnego wpisu na Instagramie, kolażu czterech zdjęć z podpisami, zaczynając tym samym #DollyPartonChallenge. Marketingowcy zauważyli w tym szansę na “zasięgogenne” posty na socialach. Postanowiliśmy więc krótko przedstawić Wam genezę tego ruchu oraz zaprezentować sześć najlepszych naszym zdaniem jego przykładów.

Kim jest Dolly Parton?

W zeszły piątek powyższe pytanie zadali sobie internauci z całego świata. Starsze pokolenia nie miały takiej zagwozdki. Jest ona znana, chociażby z utworu Jolene albo z tego, że stworzyła piosenkę I Will Always Love You, którą wypromowała Whitney Houston. Pytanie to nie pojawiło się jednak przez to, że artystka wydała nową płytę. 

Znalazła się na językach całego świata, ponieważ 21 stycznia wstawiła na swój profil na Instagramie kolaż, w którym zestawiła ze sobą swoje zdjęcia w humorystyczny sposób odpowiadający poszczególnym social mediom: LinkedInowi, Facebookowi, Instagramowi i Tinderowi. Całość zwieńczyła lakonicznym opisem: “Zdobądź kobietę, która potrafi wcielić się we wszystkie role”. I… tylko w przeciągu dwóch dni zebrała ponad 409,700 like’ów. Aktualnie ma ich już ponad 1 150 000.

Źródło: www.instagram.com/dollyparton


Bardzo szybko podchwycili to celebryci, wstawiając swoje wersje. Wśród nich pojawił się m.in. znany z aktywnej działalności na Twitterze Mark Hamill, aktor Mark Ruffalo czy emerytowany aktor i polityk Arnold Schwarzenegger.

Źródło: https://twitter.com/HamillHimself

Źródło: https://twitter.com/MarkRuffalo

Źródło: https://twitter.com/Schwarzenegger

Real Time Marketing w najlepszym wydaniu?

Zawrzało nie tylko w celebryckim otoczeniu, ale także w wielu firmach marketingowych. Skorzystać z okazji postanowili m.in. kultowy amerykański magazyn „Rolling Stone”, DHL czy Europejska Agencja Kosmiczna. Bierne nie pozostały wszelkiego rodzaju strony ze zwierzętami, humorystyczne fanpage parodiujące, chociażby Lecha Wałęsę, artyści zamieszczający swoje dzieła w internecie czy nawet… British Transport Police. W większości przypadków można znaleźć powtarzalny schemat, dlatego zebraliśmy dla Was najciekawsze naszym zdaniem wykorzystanie rosnącego trendu.

 

1. “Friends”

Nie ma na świecie osoby, która nie znałaby „Friendsów”. Ten niezapomniany sitcom, pomimo upływających lat, nadal jest jednym z najchętniej oglądanych seriali. Od transmisji pierwszego odcinka minęło 26 lat, a fani nadal z wypiekami oczekują na reunion ich ulubionej paczki Przyjaciół. Okres oczekiwania z pewnością umila im fakt, że serial żyje i, jak widać, ma się dobrze.

Źródło: https://www.instagram.com/friends

 

2. ESA

Tego nie spodziewał się chyba nikt. Europejska Agencja Kosmiczna to międzynarodowa organizacja, której celem jest eksploracja i wykorzystanie przestrzeni kosmicznej. Na swoim koncie mają m.in. pierwsze europejskie kosmiczne obserwatorium rentgenowskie, wypuszczenie w kosmos szeregu satelit obserwacyjnych, opracowanie teleskopu wykonującego pomiary anizotropii kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła i chociażby ten humorystyczny RTM. Wbrew postępującej modzie, w swoim zestawieniu, pod każdym portalem, wstawili swoje logo. I bynajmniej nie jest to zabieg spowodowany lenistwem.


Źródło: https://twitter.com/esa

 

3. “Rolling Stone”

“Rolling Stone” to miesięcznik muzyczny założony przez Janna Wennera i Ralpha J. Gleasona w 1967 roku. Jego nazwa odnosi się oczywiście tytułu piosenki Boba Dylana “Like a Rolling Stone”, który odnosi się do angielskiego przysłowia: “A rolling stone gathers noe moss” (pl. “Toczący się kamień nie porasta mchem”). Przez wielu uważany za kultowy, upadający dziś magazyn nadal stara się utrzymać na rynku.

Źródło: https://twitter.com/RollingStone

 

4. British Transport Police

Nie tylko Polska Policja potrafi poruszać się w świecie social media. Brytyjska policja nie pozostaje w tyle. Postanowiła skorzystać z okazji i podejść do tematu nieco inaczej. Do swojego zestawienia wykorzystała to, co lubią wszyscy, czyli zdjęcia psów. Dzięki temu pokazali swoją pracę nie tylko, z zupełnie innej strony, ale także ocieplili swój wizerunek.

Źródło: https://twitter.com/BTP

 

5. Muzeum Orsay

Muzea krok po kroku udowadniają, że nie muszą być nudne. Coraz częściej inwestują w dobrych specjalistów od social mediów, co wychodzi im zdecydowanie na plus. Świetnym przykładem jest tutaj Muzeum Orsay, które w interesujący sposób wykorzystało #DollyPartonChallenge.

Źródło: https://www.instagram.com/museeorsay

 

6. Smutne historie spisane na kacu i tanim papierze

Pewnie większość internetowych wyjadaczy zna fanpage Smutne historie spisane na kacu i tanim papierze. Sam tytuł ma w sobie bardziej genezę jego powstania, niż opis procesu, w jaki powstaje twórczość autora. A jest to zazwyczaj twórczość niezwykle ironiczna, starająca się w zabawny i zdystansowany sposób skomentować otaczającą nas rzeczywistość. I tym razem się udało, nawiązując do artystycznej instalacji włoskiego artysty Maurizio Cattelana, “Comedian”, czyli banana przyklejonego taśmą do ściany. Banan został wystawiony na targach sztuki Art Basel w Miami, a jego cena wywoławcza wynosiła 120 tys. dolarów.

Źródło: https://www.facebook.com/Smutne-historie-spisane-na-kacu-i-tanim-papierze-849899895041147

 

7. Just Join IT

Nawet nasz starszy brat, Just Join IT, postanowił dołączyć do akcji, co przełożyło się na wysokie zasięgi, a przede wszystkim uznanie społeczności. Z racji że fanpage skupia wokół siebie programistów, to nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie puścili im oczka, przedstawiając całość z perspektywy stereotypowego developera na social mediach, którego w tym przypadku reprezentował JSON. 😉

Źródło: https://www.facebook.com/JustJoinIT 


Trochę… polityki?

Ciekawe przykłady #DollyPartonChallenge można znaleźć także na naszym rodzimym podwórku. Wyzwania podjął się Premier Mateusz Morawiecki, ale w nieco inny sposób niż pozostali.

Źródło: https://www.facebook.com/MorawieckiPL

Udział w akcji wziął także humorystyczny fanpage, parodiujący Lecha Wałęsę. Autor dostosował grafikę do charakterystycznego sposobu mówienia byłego Prezydenta, czyli do tzw. Wałęsizmów.

Źródło: https://www.facebook.com/LechWalesaNaDzis

 

Krótki żywot internetowych trendów

Wbrew znanemu powszechnie hasłu: “W internecie nic nie ginie”, inaczej wygląda w świecie marketingu. Chociaż Dolly Parton wpis zaczynający całe #DollyPartonChallenge wstawiła 21 stycznia, to dzisiaj wyzwanie już dogorywa. Jak widać na Google Trends (grafika poniżej), apogeum swojej popularności przeżywało w zeszłą sobotę (25.01), a dzisiaj (27.01) już prawie nikt nie wyszukuje tego hasła. 

Dobrze wykorzystany Real Time Marketing może stanowić klucz do sukcesu w każdej firmie, a zasięgi przez niego wygenerowane przekładają się zarówno na pozytywny wizerunek firmy, jak i na rzeczywiste zyski. Jednak aby faktycznie osiągnąć zamierzany efekt, trzeba być elastycznym, a czasami nawet przedkładać RTM nad bieżące obowiązki. 

Źródło: https://trends.google.com/trends/explore?date=now%207-d&geo=PL&q=dolly%20parton%20challenge

 

Autorem artykułu jest Adam Zamczała.