Urlop sabatowy- czy ma szansę na popularyzację w Polsce?

Urlop sabatowy – czy ma szansę na popularyzację w Polsce?

Życie społeczeństwa toczy się w ciągłym pędzie. Natłok obowiązków i dotkliwy brak czasu przekładają się nie tylko na zdrowie, ale i produktywność pracowników. Rozwiązanie mógłby stanowić urlop sabatowy. W Polsce decydują się na jego wprowadzenie jedynie nieliczne firmy.

Na czym polega urlop sabatowy?

Wypalenie zawodowe może dotknąć osoby w każdym wieku, piastującej dowolne stanowisko. W celu uchronienia się przed nim należy regularnie dbać zarówno o swoje zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. W obliczu wydarzeń z ostatnich lat coraz więcej ludzi żyje pod ciągłą presją. Rozwiązaniem problemu wypalenia zawodowego mógłby się okazać urlop sabatowy (ang. Sabbatical leave), czyli forma odpłatnego urlopu wypoczynkowego, który może trwać nawet do kilku miesięcy. Choć pomysł z perspektywy pracodawców może się wydawać kontrowersyjny, widmo utraty pracownika na stałe, szczególnie będącego specjalistą w swojej dziedzinie, stanowi większe ryzyko, niż zapewnienie mu czasu na regenerację. W Polsce projekt nie zyskał jeszcze na popularności, jednak wśród amerykańskich i europejskich korporacji znajduje on zastosowanie już od dłuższego czasu.

Urlop sabatowy jako forma benefitu

Sytuacja na rynku pracy pozwala aktualnie pracownikowi na dużą elastyczność przy poszukiwaniu zatrudnienia. Z tego względu firmy prześcigają się w odnajdywaniu benefitów, którymi mogą przyciągnąć do siebie nowe jednostki, jak również zachęcić wieloletnich “weteranów” do pozostania w przedsiębiorstwie i dalszego inwestowania w jego rozwój. Większość ofert pracy proponuje rozwiązania doraźne. Owocowe czwartki, pakiety sportowe czy karnety na wydarzenia kulturowe stały się niemalże powszechne, tym samym nadal nie realizując planowanej polityki. Można natomiast zauważyć, że zbawienny efekt rekrutacyjny osiągnęły przedsiębiorstwa, które zdecydowały się na wprowadzenie pracy zdalnej oraz elastycznych godzin pracy. Wdrożenie prawa do wzięcia urlopu sabatowego mogłoby stanowić kolejny pionierski krok w tym zakresie.

Dzieje się tak w wyniku zmęczenia pracowników i ich ciągłego balansowania na granicy wypalenia zawodowego. Przez codzienne dojazdy i spędzanie wielu godzin w biurze niektórym nie starcza czasu dla rodziny i samych siebie. Możliwość spędzenia pewnego okresu na dłuższym urlopie, bez obaw o koszty utrzymania się, pozwoliłaby na autoregenerację i powrót do firmy nie tylko z nowymi siłami witalnymi, ale też silniejszym poczuciem, że jest się docenianym, idącym w parze z przywiązaniem do firmy. 

Zobacz także: Odpoczynek od pracy – dlaczego jest tak ważny?

Czy jest to nowy eksperyment?

Długoterminowe, bezpłatne urlopy funkcjonują w naszej kulturze już od wielu lat. Nie brano ich na masową skalę ze względu na liczne niedogodności, takie jak problemy z utrzymaniem się podczas czasu przeznaczonego na realizację pasji lub życie rodzinne. Warto zaznaczyć, że urlop bezpłatny może być udzielony wyłącznie na wniosek pracownika, który decyduje się przyjąć na siebie wszelką odpowiedzialność z tego tytułu. Wiąże się on nie tylko ze zwolnieniem z obowiązków, ale również praw przysługujących osobie zatrudnionej ze stosunkiem pracy, takich jak między innymi ubezpieczenie zdrowotne.

Niemniej, urlop sabatowy w formie zapewniającej wszystkie dostępne przywileje nie jest sam w sobie zupełnie nowym wynalazkiem. Dotychczas najbliższą mu formą odpoczynku był urlop na podratowanie zdrowia, dostępny dla pracowników oświaty, co jest im zagwarantowane przez Kartę Nauczyciela. Warunkiem uzyskania prawa do wielomiesięcznego, płatnego odpoczynku jest przepracowanie w szkole nieprzerwanie 7 lat. Mimo iż nauczyciele mają prawo do skorzystania z danej formy urlopu zdrowotnego wielokrotnie, to jego łączna suma nie może przekroczyć 3 lat. Ponadto, maksymalną długością jednorazowej przerwy jest rok. Decyzję o potrzebie udzielenia urlopu na podratowanie zdrowia podejmuje lekarz, jednak może ona zostać podjęta również przez lekarzy- specjalistów np. laryngologów.

Wady i zalety urlopu sabatowego

Pozornie wizja oddelegowania pracownika na kilkumiesięczny płatny urlop może się wydawać abstrakcyjna, jednak należy pamiętać, że pracodawca również ma możliwość określenia swoich indywidualnych zasad jego przyznawania. Regulamin placówki określałby, czy prawo urlopu sabatowego przysługuje tylko osobie, która ma za sobą już pewien staż pracy, jaka byłaby górna granica jego wykorzystania oraz, czy wydawana pensja będzie stanowiła tylko konkretny procent regularnych zarobków. 

Należy również liczyć się z faktem, że wprowadzenie urlopu sabatowego jest zdecydowanie łatwiejsze do rozwiązania w dużych korporacjach, gdzie nieobecność konkretnej jednostki nie wpłynęłaby z tak ogromną szkodą na funkcjonowanie firmy w tym czasie. Niemniej, warto się zastanowić, czy tymczasowa, odpłatna nieobecność przyniosłaby rezultaty niewspółmierne do całkowitego przerwania współpracy ze względów zdrowotnych lub osobistych. Dotychczas w Polsce na podobne rozwiązanie zdecydowały się między innymi firmy: Roche Polska, PwC, Monterail czy Tradedoubler Polska, Johnny Bros oraz Cornerstone OnDemand.

________________________________________________________________________________________________

Źródło zdjęcia: [email protected]Natalya Zaritskaya

//