fbpx
Wywiad z Bartkiem Lancem

Kulisy pracy marketera #20

Wywiad z Bartkiem Lancem

Bartosz Lanc

CMO w Zmorph S.A. Entuzjasta nowoczesnych technologii, druku 3D i marketingu holistycznego. Prywatnie amator astronomii, początkujący żeglarz i właściciel jednookiego psa, Imbira.


Opowiedz nam proszę pokrótce, na czym polega Twoja praca? Jaki obszar marketingu uważasz za swoją mocną stronę?

Mam przyjemność pracować w młodej i szybko rozwijającej się organizacji, co w pełni odzwierciedla dynamikę i zakres moich obowiązków. Na co dzień, oprócz zarządzania siedmioosobowym zespołem marketingowym odpowiadam za strategię spółki oraz za rozwój portfela produktowego i usługowego, identyfikowanie i rozwój rentownych kanałów marketingowych oraz generowanie przychodów i ograniczenie ryzyka w działaniu spółki.
Zakres obowiązków jest dość szeroki, ale za najmocniejszą swoją stronę uważam badania rynkowe i marketingowe, które umożliwiają nam identyfikację nadchodzących trendów i zmian w otoczeniu rynkowym ZMorph. Dzięki dbaniu o ten obszar udało nam się wielokrotnie przewidzieć nowe produkty oraz zagrożenia ze strony konkurencji.

Jak zaczęła się Twoja historia z marketingiem i jak rozwijała się z biegiem czasu?

Marketingiem interesowałem się już w liceum. Pierwsze kroki podejmowałem we wrocławskim call center na stanowisku zbliżonym do marketingowego, Employer Branding Consultant. Współpracowałem z ramienia działu HR z marketingiem przy tworzeniu kampanii rekrutacyjnych, pisałem copy pod ogłoszenia o pracę czy organizowałem akcje promocyjne z uniwersytetami i organizacjami studenckimi.
Prawdziwym przełomem było przejście do wrocławskiego Tieto, gdzie Kamila Sibińska pozwoliła rozwinąć mi skrzydła i uporządkowała moją wiedzę i zbudowała solidne fundamenty pod dalszy rozwój. Dalej już był ZMorph gdzie zacząłem pracę jako Community & Digital Media Manager. Szczere pozdrowienia dla Mateusza Makosiewicza, który wbił mi do głowy ciekawość oraz merytoryczne podejście do projektów, produktów i pracy jako marketer. Muszę powiedzieć, że miałem duże szczęście do wspaniałych ludzi, których poznałem na swojej ścieżce marketingowej – warto się uczyć i słuchać!

W codziennej pracy ważne są predyspozycje. Co Twoim zdaniem powinno cechować dobrego marketingowca?

Głównie postawa, którą rozumiem jako samodzielne myślenie, niechęć do zaakceptowania statusu quo i najlepszych rozwiązań dostępnych we wszelkiego rodzaju postach, poradnikach czy webinarach. Oczywiście, nie chcę umniejszać ich pomocnej roli, ale dobry marketingowiec powinien patrzeć na takie oferty przez pryzmat swojej branży, grupy docelowej czy miejsca, w którym się znajduję.

Kontrowersyjną kwestią w świecie marketingu i PR-u bywają studia kierunkowe. Czy uważasz, że są one potrzebne, by zacząć w tej branży?

Staram się nie brać strony w takich dyskusjach. Jest zbyt dużo różnych czynników, które warunkują, czy są potrzebne, czy nie. Na pewno ciekawe i dobrze prowadzone studia, które w programie uczą podstaw, analitycznego patrzenia na problemy czy zarządzania danymi, bardzo ułatwiają wejście na wyższy poziom na starcie. Niestety, programy nauki zdecydowanie się różnią w zależności od uczelni, dlatego nie widzę sensu brania udziału w tej debacie.

Ponarzekajmy trochę 🙂 Która część Twojej pracy jest dla Ciebie najbardziej problematyczna?

Współpraca ze sprzedażą, haha. Dobra, to był żart – serdecznie pozdrawiam Bartka i cały nasz zespół sprzedażowy. Zdecydowanie najbardziej problematyczną sprawą, która nie daje mi dużo radości jest dla mnie część administracyjna – faktury, wyciągi, rodo, bhpy… Przyznam szczerze, że chociaż się starałem, to nie udało mi się tego pokochać.

A skąd Twoim zdaniem najlepiej czerpać wartościową wiedzę marketingową? Gdzie uczyć się teorii, która naprawdę może się przydać?

Zdecydowanie CXL Institute – mimo odstraszającej ceny, jakość kursów i podejście ich prowadzących do marketingu jest na poziomie światowym. Na naszym polskim podwórku oklaski należą się Social Tigers, którzy w przystępnych cenach (a czasami za darmo) gwarantują świetny kawał wiedzy nie tylko o mediach społecznościowych, ale także o płatnym ruchu czy reszcie obszarów marketingowych.

Podobno internet nie wybacza i nic w nim nie ginie. Jakie są najczęstsze i najbardziej błahe błędy marketerów?

Zapominanie, że to odbiorca komunikatów ma rację. Przykład kampanii marketingowej znanego producenta napojów energetycznych, który nie wziął pod uwagę wagi Powstania Warszawskiego przy tworzeniu kreacji. Dodatkowo marketerzy często tworzą nowy żargon zapominając, że najskuteczniejszy marketing opiera się na języku zbliżonym do ich grupy docelowej. Nie ma co wymyślać koła na nowo.

Czy masz jakieś złote rady dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją karierę w branży?

Wybierz obszar, który Cię interesuje i staraj się rozwijać w tym kierunku, plus polegaj na „starych wyjadaczach” – ludzie zazwyczaj chcą dobrze. Czasami warto posłuchać kogoś innego 🙂

Na koniec zdradź nam, co najbardziej denerwuje Cię w polskim marketingu?

Patrzenie tylko na czubek swojego nosa i impertynenckie traktowanie młodych adeptów marketingu.

Słuszna uwaga! Wielkie dzięki za tę świetną rozmowę.

 

Pozostałe nasze wywiady przeczytacie tutaj.

Odpowiedzi zebrała Agnieszka Zwolan.


📢 Zapraszamy także do naszych grup:
 Social Media Jobs  https://bit.ly/2GB5MXs
 Advertising/PR Jobs  https://bit.ly/1Puw3z5
 Marketing – Pierwsza Praca  https://bit.ly/2F6uQU3
 Rocket Jobs > 10K  https://bit.ly/2AkLuMn
 Sprzedaż cała Polska  https://bit.ly/2RMpMIG
 Design cała Polska  https://bit.ly/2JOIkFI
 Marketing, e-commerce, SEO/SEM  http://bit.ly/32uFhsq
 Rocket Community  https://bit.ly/2PQofkI

💪 na naszego LinkedIna:
 https://www.linkedin.com/company/rocket-jobs

😎 oraz na naszego Instagrama:
 https://www.instagram.com/rocketjobspolska