Powiedz mi, jaką barwą jesteś, a znajdę dla ciebie zajęcie. Jak kod kolorów Hartmana pomaga w pracy?

Powiedz mi, jaką barwą jesteś, a znajdę dla ciebie zajęcie. Jak kod kolorów Hartmana pomaga w pracy? fot. Dean Drobot / Shutterstock.com

„Kod kolorów” Taylora Hartmana wstrząsnął rynkiem pracy ponad 35 lat temu. I do tej pory służy wielu przedsiębiorstwom jako skuteczne narzędzie dla menedżerów i działów personalnych. Pozwala bowiem zdefiniować osobowość pracownika przy użyciu jednego z czterech charakterystycznych kolorów. A tym samym określić jego mocne i słabe strony oraz ogólne predyspozycje zawodowe. W końcu wiadomo, że ludzki charakter można z łatwością zamknąć w jednym z wybranych z góry opisów.

Znaki zodiaku, a może numerologia? Swoją osobowość można określić na wiele sposobów. Jednak żadne tantryczne kamienie, psychotesty z „Bravo Girl”, ani opiekuńcze drzewa nigdy nie chcą pomóc w sprecyzowaniu naszej tożsamości zawodowej. Tymczasem jest to krok pomagający w zrozumieniu pewnych schematów, którymi kierujemy się w pracy, a tym samym usprawniający jej wykonywanie. W tym natomiast specjalizuje się kwestionariusz osobowości Hartmana – uwielbiany przez wszystkie działy personalne. Cztery wyjątkowe kolory bynajmniej nie symbolizują czterech żywiołów. Aczkolwiek, podobnie jak i one, drastycznie się od siebie różnią i wymagają indywidualnego podejścia do każdej osobowości, którą sobą reprezentują.

Kod kolorów – kwestionariusz osobowości Hartmana

Historia zaczęła się niepozornie. W 1987 roku pewien psycholog z Salt Lake City zdecydował się wydać książkę. „Kod kolorów” zawierał w sobie ocenę osobowości (o tej samej nazwie, co tytuł książki) z perspektywy głównej motywacji, która kieruje poczynaniami człowieka. Pozycja przedstawiana jako „najbardziej dokładny, wszechstronny i łatwy w użyciu dostępny test osobowości” sprzedała się w setkach tysięcy egzemplarzy.

Jedną z jego największych zalet była niesamowita uniwersalność. Podczas gdy większość dostępnych testów osobowości skupia się głównie na cechach charakteru, kwestionariusz Taylora Hartmana sięga głębiej. Dąży on do przedstawienia pewnej siły napędowej, która kieruje naszymi działaniami już od najmłodszych lat. Nazywana jest ona motywem. I tak oto dla koloru czerwonego motyw to moc, dla niebieskiego – intymność, dla białego – spokój, a żółtego – zabawa. Znajdują one zastosowanie nie tylko w naszym życiu prywatnym, ale także zawodowym. Przynależność do danej barwy lub ich kompilacji pomaga w zrozumieniu schematu działania, którym kierujemy się przy wykonywaniu obowiązków zawodowych. Nic więc dziwnego, że kod kolorów zyskał tak zagorzałe grono zwolenników wśród działów personalnych oraz osób zarządzających zespołami.

Zapytany o genezę swojego pomysłu Hartman, wyjaśnił ją następująco:

Kiedy pracowałem jako psycholog biznesowy, przedsiębiorcy mówili mi: „Nie chcę rozmawiać o moim problemie. Chcę rozwiązań!”. A dotychczas podczas mojej kariery akademickiej nie uczono mnie rozwiązań, uczono mnie mówić o problemie. Dlatego podobało mi się to, co mówili moi klienci. Dlaczego nie mielibyśmy mieć czegoś tak prostego, jak dwa plus dwa równa się cztery?

Kod kolorów – czerwony

Bizneswoman siedząca przy biurku w czerwonym swetrze na czerwonym tle
fot. UfaBizPhoto / Shutterstock.com

Kolor krwi. Już według starożytnej i średniowiecznej medycyny sangwinicy definiowani byli jako osoby w gorącej wodzie kąpane. Nic więc dziwnego, że również w biznesie symbolizuje osoby temperamentne, pełne odwagi i pasji. Tradycyjnie, kod koloru przypisuje je pod motywację „władzy”. W końcu purpura towarzyszyła królom i władcom od niepamiętnych czasów.

Doskonała praca dla „Czerwonych”

Czerwoni sprawdzą się zatem doskonale jako liderzy zespołów. Za swoimi pracownikami gotowi byliby w ogień skoczyć. Trzeba jednak uważać, gdyż w swojej zarządczej pasji bywają niecierpliwi oraz niejednokrotnie zbyt mało empatyczni. Niemniej idealna praca dla czerwonych nie polega bynajmniej na rozstawianiu innych po kątach.

Zaleca się im jednak podejmowanie zawodów o dużej autonomii, z możliwością swobodnego działania, podejmowania decyzji, a także kontrolowania efektów własnej pracy. Nie uznają zasad i ograniczeń, a są przy tym niezwykle uparci. Ważne, aby było to zajęcie rozwojowe, które przynosi ze sobą szanse awansu oraz zdobycia uznania. Pomimo iż za główną motywację owego koloru uważa się władzę, należy pamiętać, żeby same czynności także niosły ze sobą pewne istotne wartości. Wymarzony zawód pod żadnym pozorem nie powinien polegać na rutynowej i powtarzalnej harówce. Najlepiej natomiast, żeby wymagał łączenia wielu zadań i umiejętności. Czerwoni doskonale sprawdzą się, żonglując wieloma odpowiedzialnościami i podejmując wyzwania. Będą mogli wykazać się wtedy swoimi zdolnościami strategicznego myślenia, podejmowania decyzji i praktycznego zarządzania uwielbianym przez nich ryzykiem. Jeśli przekazuje się im pełną odpowiedzialność za własny los i wyniki można mieć niemal pewność, że mądrze wykorzystują swoją niezależność.

Kod koloru – biały

Młoda ruda dziewczyna uśmiecha się do kamery, siedząc na biurku na białym tle
fot. Cookie Studio / Shutterstock.com

Biel jest często kojarzona z brakiem zawartości i treści. Tymczasem, nic bardziej mylnego! Przerzucone przez pryzmat białe światło rozbije się na wszystkie istniejące barwy owocując świetlistą tęcza. Kolor zachowuje się podobnie do osób, którym jest on przypisany w kwestionariuszu osobowości Hartmana. Z pozoru są to jednostki niepewne własnej wartości i niezdecydowane, a do tego szybko zniechęcające się i nie przejawiające entuzjazmu. Największymi motywatorami dla nich są pokój i harmonia w ich otoczeniu. Ich charaktery zaczynają nabierać barw dopiero po bliższym poznaniu. Pod początkową miałkością skrywają się niewyczerpane pokłady wierności, lojalności i altruizmu. Biali są również wyśmienitymi słuchaczami. Bez trudu zwierzymy im się ze wszystkich naszych problemów modląc się w duchu, żeby sami nie okazali się być zbytnimi gadułami.

„Biały” w pracy

Poruszając się po zawodowym szlaku, takie osoby potrzebują jasno wytyczonych punktów orientacyjnych. Idą miarowo, nie wykazując zbyt dużo inicjatywy. Zawsze jednak chętnie pomogą przyjacielowi w potrzebie. Dlatego też stanowią idealne oparcie dla pozostałych członków swojej drużyny pierścienia. Są też mistrzami w rozkodowywaniu emocji, dzięki czemu często potrafią rozgryźć to, co dla innych bywa niedoścignione – cudze potrzeby i uczucia. Okazuje się, że empaci rodem ze Star Treka są wśród nas, w przestrzeni biurowej. Idealne stanowiska dla takich osób zapewnią im dużo kontaktu z ludźmi i jednocześnie będą miały jasno wytyczone zasady pracy oraz granice decyzyjności. Podejmowanie wyborów nie jest bowiem ich mocną stroną.

Potrzebują również oparcia i mentorowania ze strony menedżera. Jednakże zainwestowany w nich wysiłek odpłaca z nawiązką. Dzięki wysokiej inteligencji emocjonalnej stanowią idealnych doradców, opiekunów klienta albo kadrowców. Podczas kariery białe osoby powinny skupić się na zachowaniu samodyscypliny oraz trenować wykazywanie inicjatywy. Jeśli im się to powiedzie, mogą wyrosnąć na doskonałych, dbających o swoich podwładnych liderów zespołów.

Kod koloru – żółty

Młoda ruda dziewczyna w żółtej czapce okazuje radość na żółtym tle
fot. Cast Of Thousands / Shutterstock.com

Z czym kojarzy się barwa żółta? Reprezentanci innych grup zapewne zaraz pomyślą o cytrynach lub słońcu. Żółci jednak prędzej postawią na coś nad wyraz nieszablonowego (dla niektórych nawet dziwacznego) jak kurczaczki, koparki, śmietnik recyklingowy czy obrane ziemniaki. Świadczy to bowiem o ich nieposkromionej wręcz kreatywności i potrzebie czerpania radości z życia pełnymi garściami. Są to bowiem osoby, które cechują nieskończone wręcz pokłady pomysłów. Życie traktują niczym rozrywkową grę i to właśnie zabawa stanowi dla nich największą motywację. Osoby legitymujące się ową barwą są często określane jako „pełne życia” i permanentnie epatujące niezmąconym optymizmem.

Z jakiej pracy „żółci” mogą czerpać najwięcej radości?

W pracy żółci doskonale sprawdzają się, generując pomysły i obmyślając innowacje. Każde działanie kreatywne pozwala im na jak najpełniejsze wyrażenie siebie i swojego wrodzonego optymizmu. Ponadto, doskonale dogadują się ze wszystkimi dookoła, co predestynuje ich do wszystkich stanowisk wymagających długotrwałego kontaktu z klientem. Odpowiednio wykorzystujący swoje atuty żółci mogą być wybitnymi sprzedawcami lub świetnymi mediatorami. Można mieć niemalże pewność, że podejmą się tej funkcji z ogromną otwartością oraz szczerą chęcią niesienia pomocy.

Jednak zabawowość będąca ich największym atutem jest bronią obosieczną, która może przysporzyć im niemałych problemów. Żółtym notorycznie brakuje skupienia i są nie lada bałaganiarzami. W końcu w ich głowie roi się od „znacznie pilniejszych pomysłów”. Często nie starcza im cierpliwości, aby uważnie rozbić problemy na czynniki pierwsze i dokonać wnikliwej analizy. Nie oznacza to bynajmniej, że brakuje im inteligencji lub zdolności poznawczych, lecz jedynie, że powinni w pierwszej kolejności skupić się na szlifowaniu tych właśnie umiejętności. Wszystkie wyzwania mogą zostać pokonane dzięki dobrej organizacji pracy i nauce.

Kod koloru – niebieski

Młoda ciemnowłosa bizneswoman w niebieskiej marynarce stoi uśmiechnięta, robiąc notatki na niebieskim tle
fot. ViDI Studio / Shutterstock.com

Wbrew skojarzeniom z bujaniem w obłokach i myśleniem o niebieskich migdałach, osobom określonym przez kod koloru jako niebiescy daleko jest do marzycielstwa. Wręcz przeciwnie, ich spojrzenie na świat jest niezwykle analityczne i dobrze zorganizowane. Zamiast płynąć z prądem, wolą polegać na stabilnym, uporządkowanym otoczeniu oraz jasno ustalonych procedurach. Nie można się zatem dziwić, że barwa ta często jest kojarzona z sektorem informatycznym oraz światem korporacyjnych molochów.

Otoczenie zawodowe dla „Niebieskich”

Przynależność do grona niebieskich bynajmniej nie musi oznaczać skłonności do pedantyzmu. Chociaż niewątpliwie schludne stanowisko pracy stanowi ogromny atut, dla tego koloru ważniejsza jest “higiena” samego zawodu. Oznacza to między innymi dokładny opis obowiązków oraz korzyści, które można uzyskać za ich wykonywanie. Otoczenie oraz procedury powinny być oczywiście jak najbardziej stabilne i na miarę możliwości cechować się niewielką tendencją do zmian. Niebiescy bowiem charakteryzują się ogromnym niezdecydowaniem. Ponadto uwielbiają grzęznąć w szczegółach, a do każdego zadania podchodzą z niesłychaną wręcz dyscypliną i sumiennością. Dzięki ich precyzji i zamiłowaniu do porządku nie trzeba się obawiać, czy będą podchodzili do powierzonej im roli odpowiedzialnie.

Warto jednak stronić od tego, by była to rola wymagająca częstych kontaktów międzyludzkich. Mimo iż potrafią podejść do nich dyplomatycznie oraz z dużą dozą uprzejmości, nie jest to szczególnie faworyzowany przez nich element życia zawodowego. Wynika z dużej skłonności do problemów z samooceną oraz wrażliwości na krytykę i odczuwania dyskomfortu podczas kontrowersyjnych sytuacji. Natomiast dzięki znakomitej zdolności myślenia analitycznego i krytycznego spojrzenia świetnie sprawdzą się w zawodach, które opierają się o te zdolności, takich jak badacze rynkowi, analitycy lub edytorzy. Zdając sobie sprawę z własnych ograniczeń, a zwłaszcza tendencji do nadmiernego szczególarstwa, niebiescy mogą odnieść naprawdę znakomite rezultaty.

Kod koloru jako narzędzie dla menedżerów i działów HR

Testy osobowości to nie tylko rozrywka lub sposób na zgłębienie zawiłości swojego charakteru. Jest to również poważny biznes, którego wartość jest liczona w setkach milionów dolarów. Z racji wysokiego popytu, branża rozwija się niesamowicie szybko zwiększając się o ponad 10 proc. rocznie. Owo zapotrzebowanie wywodzi się w dużej mierze od przedsiębiorstw chcących zoptymalizować pracę swoich pracowników poprzez bliższe poznanie ich charakterów. Przecież łatwiej przeprowadzić masowe testy niż zwyczajnie porozmawiać z pracownikami. A potem może nocowanie i konkurs karaoke?

Test na wejściu?

Wybrańcy dołączający do elitarnej globalnej firmy konsultingowej McKinsey & Co zaczynają swoją pracę od nieoczywistego zadania. W ciągu pierwszych dni odkrywają swój profil psychologiczny według testu osobowości, który pomaga ich menedżerom w wyznaczeniu optymalnej ścieżki nauki i zadań. Firma Bridgewater idzie o krok dalej i ocenia profil charakteru kandydatów jeszcze przed dołączeniem. Według firmy pozwala to na lepsze dobranie osób do zespołu. Jednak samo wykonanie testu nie jest najważniejsze, kluczowym jest dobranie odpowiedniej metody badania, która pozwoli wykorzystać je w praktyce. Kod kolorów w wersji Hartmana lub wywodzący się od niego test Bridge pozwalają łatwo wyciągnąć praktyczne rekomendacje dla menedżerów i HR-u. Z tego względu są częstym wyborem w przedsiębiorstwach, chcących lepiej zrozumieć jak pogodzić usposobienia zatrudnionych osób. Szczególnie sprawdza się to przy wyborze sposobu motywowania poszczególnych pracowników.

Co to daje?

Podstawowym wymiarem korzyści z testu jest zrozumienie swojego własnego typu i poznanie sposobów współpracy z osobami o odbiegających osobowościach.

Ludzie mają tendencję do przypisywania innym podobnych motywacji jak sobie. Przykładowo nastawiony na władze i rywalizację menedżer będzie przypisywał tę samą tendencję wszystkim swoim podwładnym. Nie znając ich profilu psychologicznego może oprzeć funkcjonowanie zespołu o ciągłą rywalizację i konkurencję, sądząc, że to skutecznie ich zmotywuje. Jednakowoż opisana sytuacja może wywołać przykładowo również konflikty wewnętrzne. Jednocześnie stanowiłyby one mocną demotywację dla osób koloru białego, kierujących się pokojowymi rozwiązaniami.

Znajomość osobowości współpracowników pozwala na uniknięcie tej i tym podobnych pułapek. Zrozumienie motywacji ludzkich ma również niebagatelne znaczenie w sprzedaży lub pracy z klientem. Takie umiejętności są niebywale przydatne w zdobywaniu i utrzymywaniu dochodów. Z tego względu wśród kadry zarządczej i HR-owców znajdziemy wielu popleczników testów osobowości. Niektórzy pozostają jednak sceptyczni, woląc podchodzić do każdego personalnie, gdyż prostym testom brakuje zniuansowania i finezji potrzebnych do pełnego zrozumienia ludzi. Gdy już na stanowiskach zastąpią nas komputery, będziemy mogli wrócić do tematu oceniania kwalifikacji zawodowych na podstawie poszczególnego kodu.

Tymczasem, przekonajmy się o własnej przynależności do którejś z wymienionych grup rozwiązując krótki test. Ciekawe, czy już się domyślacie wyniku…

Redaktorka

Z wykształcenia filolog języka francuskiego, jednak od najmłodszych lat emocjonalnie związana z dziennikarstwem i działalnością literacką. Interesuje się szerokim wachlarzem tematycznym, zaczynając od kwestii językowych, kulturowych i społecznych, poprzez finanse i ekonomię, aż po naukę i prawo. Można powiedzieć, że w życiu podąża za iście renesansową definicją bycia "humanistą".

Banner kampanii #MisjaZmiana z Krzysztofem Stanowskim i Julką

Czytaj także

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w tekście
Zobacz wszystkie komentarze