Kiedy w 2024 roku wypadają najlepsze terminy na urlop? Sprawdź dni wolne w nowym roku

Kiedy w 2024 roku wypadają najlepsze terminy na urlop? Sprawdź dni wolne w nowym roku fot. Mamuka Gotsiridze / Shutterstock.com

Jak co roku, planów na potencjalny urlop jest znacznie więcej niż możliwości ich realizacji. Podróż dookoła świata w ciągu raptem 20 lub 26 dni w skali całego roku raczej nie wchodzi w grę. To zdecydowanie za mało! Z badań przeprowadzonych przez Randstad i Instytut Pollster w odniesieniu do 2022 roku wynika, iż i tak aż jedna trzecia z nas nie wykorzystuje całej przysługującej rocznej ilości ustawowego wolnego. Na szczęście weekendy oraz dni ustawowo wolne od pracy znacząco zwiększają szanse na zaawansowane plany odpoczynku. Dodatkowo, wiedza, w jakie dni tygodnia one wypadają znacznie ułatwi nam rozsądne ustawienie urlopu. Jakie więc czekają nas dni wolne w 2024 roku?

Odpoczynek powinien być uważany za jeden z najważniejszych przywilejów każdego pracownika. Zmęczenie organizmu prowadzi do licznych konsekwencji zdrowotnych zarówno fizycznych, jak i psychicznych. 20 lub 26 dni urlopu w skali 251 pracujących to nie jest zawrotna liczba. Zarządzanie takim ograniczonym zasobem to nie lada wyzwanie. Odpowiednio wczesne i rozsądne planowanie urlopu jest zatem niezbędne, żeby zachować dobry work-life balance. Na szczęście z pomocą przychodzą weekendy i święta oraz przestrzenie między nimi. Pozwalają na zmyślne wykorzystanie dni wolnych tak, żeby otrzymać wymarzone dłuższe przerwy od pracy. Prawdziwi mistrzowie w tym zakresie potrafią żonglować nimi w taki sposób, żeby spędzić na urlopie nawet kilkanaście tygodni. A przynajmniej, jeśli wierzyć ich deklaracjom. Jakie więc czekają nas dni wolne w 2024 roku?

Urlop to podstawa

Miłośników podróżowania można by podzielić na 3 typy:

  • takich, którzy lubią mieć wszystko zaplanowane od deski do deski,
  • lubiących dreszczyk emocji, ale bez przesady,
  • specjalistów ds. spontaniczności.

Bez względu jednak, którą grupę reprezentujemy, każdemu należy się odrobina odpoczynku. Znając ustawowe dni wolne w 2024 roku, możemy odpalić kalendarze, Excele i harmonogramy i wyprzedzić konkurencję w ustawianiu najlepszego czasu na urlop. Zdecydowanie warto go w całości wykorzystać. To właśnie przerwy w pracy dają nam czas potrzebny na to, co pozwala nam się realizować nie jako pracownicy, ale jako osoby. Czy wykorzystamy je na odległe podróże, odwiedzanie bliskich, skomplikowane remonty i przemeblowania w mieszkaniu czy kurs ajurwedy – lepiej systematycznie ładować baterie i odpoczywać. Menedżerowie również powinni docenić ten aspekt, gdyż odpowiedni czas na regenerację pozwala pracownikom zachować wysoką motywację i efektywność.

Specyficzna sytuacja urlopów koordynowanych – dlaczego warto znać dni wolne w 2024 roku?

Nie w każdym zawodzie można sobie jednak pozwolić na wyjazd z dnia na dzień. W niektórych profesjach lub instytucjach państwowych ciągłość wykonywania poszczególnych zadań jest obowiązkowa i nie można sobie pozwolić, żeby brakowało kogoś, kto je przejmie na czas naszej nieobecności. Z tego względu wiele przedsiębiorstw oraz instytucji publicznych zdecydowało się na wprowadzenie urlopów koordynowanych odgórnie lub planowanie urlopów ze znacznym wyprzedzeniem, najlepiej na początku roku. Pamiętajmy, że jeśli absencja pracownika zakłóca pracę zakładu, przełożony ma prawo do przesunięcia ustalonego terminu urlopu, a nawet cofnięcia z niego pracownika.

Trudno jednak określić na przełomie grudnia i stycznia, że to akurat 13 czerwca zaczniemy mieć serdecznie dość tej pracy. Z kolei strzelanie całkiem w ciemno może się zupełnie rozminąć z celem. Co z tego, że wygrzejemy się na słonecznej riwierze Hiszpanii, jeśli tuż po tym koordynujemy największe wydarzenie branżowe? Dni wolne w 2024 roku mogą być zatem nieocenionym sojusznikiem w szacowaniu optymalnych momentów na oddech. Przecież 2 maja i tak nikt nie będzie organizował eventu, prawda?

Pamiętaj!

Pracodawca nie może narzucić dnia wolnego. Urlop jest przywilejem, nie obowiązkiem pracownika. Oznacza to, że nawet jak cała firma bierze sobie danego dnia wolne, wymaganie na pracowniku, żeby w tym partycypował, nie jest zgodne z prawem.

Niewykorzystany urlop wypoczynkowy a urlopy „na żądanie”

Popularne „UŻ-ki” często ratują nas w najbardziej niespodziewanych sytuacjach. Czy to zapomniana wizyta u fryzjera dla psów, czy niezapowiedziany przyjazd ciotecznej babki z Kanady. Gwoli przypomnienia, w ciągu roku cztery dni z puli urlopu można wziąć w formie „na żądanie”. Oznacza to, że nie trzeba ich planować zawczasu i nie wymagają zatwierdzenia ze strony pracodawcy. Wystarczy powiadomić pracodawcę na bieżąco, najpóźniej w danym dniu przed rozpoczęciem pracy. Ten może odmówić jedynie w kilku szczególnych przypadkach. Jest jednak haczyk, w przeciwieństwie do samego urlopu wypoczynkowego, prawo do wykorzystania czterech dni „na żądanie „UŻ-tek” nie przechodzi na kolejny rok. Dlatego, przenosząc nawet dwadzieścia dni urlopu na kolejny rok, musimy być świadomi faktu, że nie zmieni to bilansu tych dostępnych na żądanie.

Planowanie urlopu – dni wolne w 2024 roku

Nowy Rok, nowy ja! Dobra passa na dni wolne w 2024 roku zaczyna się wraz z jego nastaniem. Pierwszy dzień (1 stycznia 2024 roku) przypada bowiem na poniedziałek.

  • 6 stycznia – Święto Trzech Króli – ponieważ to święto przypada w sobotę, przysługuje za nie jeden dzień wolny. Szczegóły jego odbioru leżą po stronie pracodawcy. Najczęstszymi praktykami jest ustalenie odgórnie daty dla wszystkich pracowników lub umożliwienie jej wyboru indywidualnie w dowolnym terminie.
  • 31 marca i 1 kwietnia – Wielkanoc (niedziela, poniedziałek).
  • 1 maja – Święto Pracy (środa) i 3 maja – Święto Konstytucji (piątek) – prawdopodobnie najklasyczniejszy schemat długiego weekendu. Jeśli tylko wszyscy nie wpadną na podobny pomysł, żeby wziąć wolne na termin pomiędzy, to można z czystym sumieniem szykować już grilla na majóweczkę.
  • 30 maja – Boże Ciało (czwartek) – w przypadku tego święta znacznie łatwiej określić, którego dnia wypadnie, albowiem w 100 proc. przypadków jest to czwartek! To oznacza również świetną okazję do wykorzystania strategicznie urlopu w piątek celem przedłużenia weekendu do czterech dni.
  • 15 sierpnia – Święto Wojska Polskiego/Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (czwartek) – kolejna okazja do przedłużenia nieco wolnego czasu. W przypadku większych wyjazdów warto czym prędzej zabookować noclegi i loty zanim ich ceny zostaną wywindowane w kosmos przez chętnych urlopowiczów.
  • 1 listopada – Wszystkich Świętych (piątek).
  • 11 listopada – Święto Niepodległości (poniedziałek).
  • 25 grudnia – Boże Narodzenie – I dzień (środa).
  • 26 grudnia – Boże Narodzenie – II dzień (czwartek).

Po takim świątecznym komplecie, z pewnością wiele osób zdecyduje się na wzięcie wolnego w dniu 27 grudnia. Ci, którzy pozostaną w pracy, będą również mogą liczyć na spokojny dzień bez zalewu telefonów, spotkań i maili.

Redaktorka

Z wykształcenia filolog języka francuskiego, jednak od najmłodszych lat emocjonalnie związana z dziennikarstwem i działalnością literacką. Interesuje się szerokim wachlarzem tematycznym, zaczynając od kwestii językowych, kulturowych i społecznych, poprzez finanse i ekonomię, aż po naukę i prawo. Można powiedzieć, że w życiu podąża za iście renesansową definicją bycia "humanistą".

Banner kampanii #MisjaZmiana z Krzysztofem Stanowskim i Julką

Czytaj także

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w tekście
Zobacz wszystkie komentarze