„Pracodawca ma dać środowisko, w którym każdy będzie mógł sięgnąć po swoje szczęście w pracy”. Z psycholożką o wypaleniu zawodowym

fot. Alphavector / Shutterstock.com

Wypalenie zawodowe to problem, który nie dotyczy tylko ciebie, piłka jest również po stronie pracodawcy. Słaba kondycja psychiczna pracowników ma ogromny wpływ na końcowe wyniki organizacji – spadek wydajności, zwiększona absencja czy wycofanie to tylko część czynników, które generują koszty dla pracodawcy. Dlaczego więc nie warto ignorować zdrowia psychicznego pracowników? Czy można być szczęśliwym w pracy? O tym rozmawiamy z Haliną Piasecką, psycholożką i ekspertką w obszarze wellbeingu i szczęścia w pracy.

Syndrom burnout staje się wszechobecny. Czym to jest spowodowane? Dlaczego dotyka także pracowników, którzy dopiero wkraczają na rynek pracy? A co w przypadku osób neuroatypowych? Psycholożka Halina Piasecka opowiedziała nam o tym, co jest kluczowe w profilaktyce wypalenia zawodowego i co jest ważne w osiągnięciu dobrych relacji z własną pracą. 

Wywiad z Haliną Piasecką, psycholożką i ekspertką w obszarze wellbeingu i szczęścia w pracy

Wiktoria Stettner: Coraz więcej i częściej mówi się w przestrzeni publicznej o wypaleniu zawodowym.  Czy można spodziewać się, że w kolejnych latach, wraz z przyspieszeniem tempa naszego życia, pogoni za nie tyle lepszym bytem, co utrzymaniem swojego statusu, dopadnie nas epidemia wypalonych pracowników?

Halina Piasecka: Wypalenie zawodowe to realne zagrożenie, które zaczyna dotyczyć całych społeczeństw. Wiąże się ono ze stanem chronicznego stresu, z którym ludzie „radzą” sobie poprzez wycofanie emocjonalne. Pojawia się więc spadek ich efektywności w pracy. Doświadczając przewlekłego stresu, a w niektórych sektorach mając przy okazji do czynienia ze wzrostem wymagań zawodowych, trudno jest znaleźć równowagę między życiem prywatnym a zawodowym. W niektórych organizacjach pojawia się brak wsparcia dla pracowników i to też zaostrza problem.

Epidemia wypalenia zawodowego pojawi się, gdy nastąpi wzmożony, długotrwały stres w większości miejsc pracy, przy coraz większej presji, obciążeniu pracowników i braku odpowiednich narzędzi do radzenia sobie ze stresem. Bo przecież trudności z dostosowaniem się do pojawiających się stale zmian, stawiają emocjonalne wymagania wobec ludzi. Jeżeli brakuje wsparcia ze strony organizacji, a dodatkowo panuje panika, że będzie tylko gorzej, sytuacja staje się poważna. Przy jednoczesnym, podtrzymywanym przez media społecznościowe kulcie osób, którym się wszystko udaje, istnieje ryzyko pojawienia się epidemii wypalenia zawodowego.

Wypalenie zawodowe – diagnoza

Dane mówią, że depresja będzie najczęstszą chorobą do 2030 roku, a media huczą na temat L4 z powodu wypalenia zawodowego. Jakie mogą być tego konsekwencje? I jak diagnozuje się dziś  wypalenie zawodowe?

To fakt, że wzrasta zachorowalność na depresję. Wiele czynników ma na to wpływ m.in. rosnące obciążenie stresem, trudności w równowadze między życiem prywatnym i zawodowym, wysokie oczekiwania społeczne. Wpływają one na zdrowie psychiczne i fizyczne naszych ludzi, a to z kolei na wzrost absencji chorobowej. Wtedy też spada wydajność, rosną koszty dla firm oraz dla systemu opieki zdrowotnej.

Wypalenie zawodowe może być zdiagnozowane przez specjalistę: psychiatrę, psychoterapeutę, psychologa.

Istnieją do tego odpowiednie kwestionariusze, które powinny być wykorzystane przez ekspertów. Przede wszystkim jednak należy pamiętać, że to rozmowa i uważność na sytuację i stan psychiczny drugiego człowieka pomaga w diagnozie. Wczesna identyfikacja i interwencja to kluczowe metody zapobiegania przechodzenia do dalszych etapów wypalenia zawodowego. Warto zwiększać świadomość społeczeństw, aby ludzie zauważali, że dzieje się z nimi coś nienaturalnego i nie obawiali się informować, że czują się gorzej.

Pokolenie Z a wypalenie zawodowe 

Badania Deloitte wskazują, że aż 46 proc. osób z pokolenia Z czuje się wypalonych z powodu intensywności pracy i wymagań środowiska pracy. Dlaczego Pokolenie Z wypala się tak szybko?

Pokolenie Z to osoby, na które znacząco wpłynął kontekst, w którym dorastały, przede wszystkim rewolucja technologiczna i stała hiperłączność. To pokolenie smartfonów, Internetu, mediów społecznościowych, które jednocześnie jest pokoleniem bardzo otwartym na różnorodność. Takie wartości jak autentyczność i autonomia są dla nich często ważne.

Ważne są też dla nich relacje. Martin Seligman, ojciec pozytywnej psychologii, w swojej najnowszej książce „Umysł jutra” przytacza badania, które mówią, że człowiek posiadający przyjaciela w pracy, jest siedem razy bardziej zaangażowany w pracę.

Bardzo cenię młode pokolenie i podzielam ich wartości. To pokolenie, które zainteresowało się tematem zrównoważonego rozwoju i domaga się, aby nie lekceważyć tych kluczowych tematów.

Młodzi mają większe oczekiwania, ale to jest wynikiem często wielkiej presji sukcesu, obciążenia cyfrowego i ciągłych zmian. Dlatego, w kontekście tych właśnie pokoleń, tak ważna jest implementacja strategii radzenia sobie z wypaleniem zawodowym. Jeśli zapewnimy im elastyczne godziny pracy, zdrowe relacje, czy zadbamy o ich wartości, to może nam się udać. Warto inwestować też w programy wsparcia psychologicznego, z którego młodzi chętnie korzystają.

Wypalenie zawodowe – konsekwencje

Jak stres i wypalenie zawodowe może wpływać na pracę?

Przede wszystkim stres i wypalenie zawodowe wpływają na efektywność i wydajność zespołów. Poprzez gorsze samopoczucie więcej jest błędów i pomyłek. Ludzie wypaleni robią ich więcej. Ponadto zwiększa się ilość absencji i pojawia się spadek motywacji. A to jest coś, co nie służy jednostce, zespołowi, ani organizacji.

Negatywny wpływ wypalenia na wyniki pracy jest silnie zauważalny.

Mówiąc o wypaleniu zawodowym, bardzo rzadko podejmuje się temat osób neuroatypowych. Jak u nich przejawia się wypalenie zawodowe? Jak czytać osoby neuroróżnorodne i jak reagować?

Osoby w spektrum autyzmu, czy u których zdiagnozowano ADHD, dysleksję albo zespół Aspergera i inne różnice neurologiczne mają indywidualne cechy neurologiczne i indywidualne potrzeby. Dla niektórych dużym problemem będą przeciążenia sensoryczne, wobec czego długotrwałe narażenie na bodźce w miejscu pracy, jak np. jasne światło czy hałas, to dodatkowo ważne źródła, które mogą prowadzić do wypalenia.

Takie osoby potrzebują również wsparcia w regulacji emocji.

Jak wiemy, wyzwaniem dla tych osób może być zrozumienie elementów kontekstu społecznego. Jeśli dobrze znamy takie osoby i mamy je w zespołach, warto zauważać zmiany w ich zachowaniu, słuchać ich, rozmawiać z nimi i przede wszystkim reagować. Oczywiście, prewencyjnie, warto oferować im dostęp do różnorodnych strategii radzenia sobie ze stresem, ćwiczeń relaksacyjnych, być może czasem dodatkowych treningów umiejętności społecznych. Szanując ich indywidualne talenty i zdolności, należy doceniać ich pracę na co dzień, postawić na jasną i przejrzystą komunikację. Tego typu działania pomagają budować
odporność na stres.

Wellbeing w pracy

A co według Pani jest skuteczne w utrzymaniu dobrostanu psychicznego? 

Podczas pandemii zaczęto jawnie mówić o znaczeniu zdrowia psychicznego pracowników. Sama współtworzę różne programy w tym temacie i jest wiele wytycznych w tym zakresie. Jestem zwolenniczką psychologii pozytywnej, zarówno modelu PRISM [1], jak i wcześniejszego modelu PERMA [2] Martina Seligmana.

PRISM to akronim utworzony od pierwszych liter w języku angielskim, pięciu kluczowych umiejętności, które są niezbędne do odnoszenia sukcesów:

  • P – prospection: to zdolność przewidywania zmian i zaplanowania przyszłości;
  • R – resilience: to inaczej uodparnianie się i umiejętność dostosowania się do zmieniających się warunków;
  • I – innovation: czyli kreatywność, zdolność do twórczego myślenia i wychodzenia poza schemat;
  • S – social support: czyli podtrzymanie relacji międzyludzkich i budowa zaufania w zespole, dzięki któremu mamy pewność wsparcia w trudnych sytuacjach;
  • M – meaning and mattering: to odnalezienie sensu i znaczenia w codziennym życiu. Tylko dzięki temu jesteśmy w stanie wstawać codziennie i iść do przodu. 

Do podobnych aspektów nawiązywał wcześniejszy model PERMA, który określa pięć elementów dobrego życia:

  • P – positive emotions: to po prostu pozytywne emocje, których powinno być w naszym życiu jak najwięcej;
  • E – engagement: to zaangażowanie, które dotyczy zarówno życia zawodowego, jak i prywatnego;
  • R – relationships: budowa relacji i współpraca;
  • M – meaning: podobnie jak wcześniej oznacza poczucie sensu wykonywanych aktywności;
  • A – achievement: każde kolejne osiągnięcie zasila nas dodatkową pozytywną energią do działania.

Cenię też wszelkie metody zarządzania stresem związane z podejściem behawioralno-poznawczym.

Uważam jednakże, że to jakość relacji z drugim człowiekiem, umiejętność słuchania, otwartość na jego potrzeby są czynnikami, które wyjątkowo pozytywnie wpływają na nasze zdrowie psychiczne w pracy i nie tylko. Inwestycje w prewencję przeciw wypaleniu zawodowemu uważam oczywiście za kluczowe.

Szczęście w pracy

A czy można być szczęśliwym w pracy? Jak to osiągnąć?

Jako ekspertka zajmująca się tematem szczęścia w pracy i psycholożka pozytywna, uważam, że kluczowe są odporność emocjonalna, umiejętność regulowania emocji oraz relacje ze współpracownikami. W budowaniu szczęścia w pracy ważna jest także praca w zgodzie z własnymi wartościami, możliwość bycia sobą i odnalezienia pasji w celach zawodowych. Możliwość rozwoju osobistego jest ważny, ale zdrowy balans między życiem prywatnym i zawodowym też jest niezwykle ważny. Pracoholizm i przemęczanie się ponad miarę są prostą drogą do wypalenia zawodowego. Ważne jest też, by weryfikować swoją sytuację w pracy, a więc zadawać sobie pytania, czy mam w pracy życzliwe środowisko, czy to miejsce, w którym nie boję się zadać pytania i popełnić błędu itd.

Dobre relacje zawodowe polegają także na tym, że jesteśmy doceniani, nagradzani i uznawani za dobrze wykonaną pracę. Zresztą uznanie to jeden z głównych filarów szczęścia w pracy, ono buduje w nas przekonanie, że jako osoba w pracy mam znaczenie i moja praca ma sens. 

Pracodawca ma za zadanie dać ludziom środowisko, w którym każdy będzie mógł sięgnąć po swoje szczęście w pracy.

Ale pracodawca tego za pracownika nie zrobi. Może jedynie stworzyć klimat, który
dostarczy możliwości do bycia szczęśliwym.

Halina Piasecka, psycholożka (UW)

Halina Piasecka. Psycholożka (UW), ekspertka w obszarze wellbeingu i szczęścia w pracy. Posiada ponad 20-letnie doświadczenie we wspieraniu liderów, menedżerów oraz ich zespołów w jeszcze lepszym radzeniu sobie ze stresem i budowaniu odporności emocjonalnej.

Złap Balans to cykl artykułów opracowany przez zespół UpBalance, który zajmuje się wzmacnianiem odporności psychicznej, a jego celem jest troska o dobrostan pracowników. Tworzą go ludzie, którzy z pasją dzielą się wiedzą i doświadczeniem, aby pomóc innym w zakresie budowania zdrowia psychicznego i zawodowego zaangażowania.

Sprawdź:

Źródła

  1. Seligman M., Kellerman G. R., „Umysł jutra. 5 psychologicznych supermocy kluczowych w pracy i dziś i w niepewnej przyszłości”,
  2. Seligman M., „Pełnia życia – nowe spojrzenie na kwestię szczęścia i dobrego życia”.

Junior Research Specialist

Współtwórczyni zespołu UpBalance, dbającego o well-being oraz dobrostan pracowników, a także ekspertka z dziedziny wypalenia zawodowego. Zajmuje się tworzeniem contentu i treści promujących markę. Jej największą pasją jest wspieranie zdrowia psychicznego w pracy, podróże oraz wędrówki górskie. Absolwentka Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studentka Zarządzania na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Reklama Women in Tech

Czytaj także

Komentarze

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w tekście
Zobacz wszystkie komentarze